kobiety w kręgu kobiet, nautra

Czym właściwie jest krąg kobiet? I dlaczego tak bardzo go potrzebujemy.

Zanim sama usiadłam w kręgu po raz pierwszy, miałam w głowie mnóstwo wyobrażeń. Trochę ezoteryki, trochę terapii grupowej, może jakiś rytualny taniec przy ognisku? Szczerze mówiąc, nie wiedziałam czego się spodziewać.
I chyba właśnie dlatego zostałam.

Krąg kobiet to coś, czego nazwy używamy od tysięcy lat — i co przez tysiące lat było obecne w każdej kulturze świata. Kobiety zbierały się razem. Przy ogniu, przy kądzieli, przy narodzinach i śmierci. Byłyśmy dla siebie.
Rozumiałyśmy się bez słów.

Dzisiaj żyjemy szybko, osobno, często za szkłem ekranów. Mamy mnóstwo kontaktów i mało prawdziwych spotkań. Słyszymy siebie, ale rzadko jesteśmy naprawdę słyszane.

„Krąg to nie wydarzenie. To przestrzeń, w której możesz odłożyć wszystkie swoje role i po prostu być.”

W kręgu nie ma hierarchii. Nie ma ekspertki i słuchaczek. To nie terapia, to też nie zwykły networking… Jest koło — a w nim każda po równo, i każda równa. Mówisz kiedy chcesz, milczysz kiedy chcesz. Nikt nie komentuje, nie radzi, nie ocenia. To jest prawdopodobnie najtrudniejsza część dla kobiet przyzwyczajonych do poprawiania wszystkiego wokół siebie — siedzenie w ciszy i po prostu towarzyszenie.

To, co dzieje się w kręgu, zostaje w kręgu. Ta zasada sprawia, że możemy być bardziej sobą niż gdziekolwiek indziej.

Jeśli czujesz, że czegoś Ci brakuje — prawdziwej rozmowy, prawdziwego bycia z innymi kobietami, miejsca gdzie nie musisz udawać że wszystko jest okej — krąg może być właśnie Twoim miejscem.

Najbliższy otwarty Krąg Kobiet już wkrótce. Zapraszam Cię serdecznie. Szczegóły znajdziesz na tej stronie i na Facebooku.

Podobne wpisy